Lokalne SEO

Czy wizytówka Google jest płatna? Telefony „z Google” do przychodni i co odpowiadać

Wizytówka Google jest bezpłatna, a Google nie dzwoni po pieniądze. Typowe oszustwa wymierzone w przychodnie, gotowy skrypt dla rejestracji i miejsca, gdzie zgłosić próbę wyłudzenia.

Piotr Czupryński
Piotr Czupryński
10 min czytania
Udostępnij
Czy wizytówka Google jest płatna? Telefony „z Google” do przychodni i co odpowiadać

Nie, wizytówka Google jest bezpłatna. Założenie, weryfikacja i prowadzenie Profilu Firmy w Google nic nie kosztują, a Google nie pobiera opłat za „utrzymanie”, „odnowienie” ani za wyższą pozycję w Mapach Google. Kto dzwoni do przychodni „z Google” i chce pieniędzy, jest oszustem. Firma, która podszywa się pod Google, żeby sprzedać własną usługę, dla mnie też jest oszustem, nawet jeśli potem wystawi fakturę.

Takie telefony dostają warsztaty, restauracje i przychodnie, bo każda z nich ma publiczny numer, pod którym ktoś odbiera. W przychodni odbiera rejestracja, dlatego niżej jest gotowy skrypt dla niej.

Czy Google pobiera opłaty za wizytówkę?

Nie pobiera. Korzystanie z Profilu Firmy jest bezpłatne: za darmo zakładasz profil, przechodzisz weryfikację, dodajesz zdjęcia i godziny przyjęć i odpowiadasz na opinie pacjentów.

Nie ma też czego „odnawiać”, bo trudno przedłużyć abonament, którego nigdy nie było. Wyższej pozycji w Mapach Google nie kupisz, bo Google nie sprzedaje miejsc w lokalnych wynikach (pomoc Profilu Firmy). Płatne są reklamy Google Ads, oznaczone jako sponsorowane, a wizytówka działa bez nich.

Jak wygląda weryfikacja nowej wizytówki?

Nowa wizytówka pokaże się w Mapach Google dopiero wtedy, gdy placówka przejdzie weryfikację. Metodę wybiera Google, a przy nowej placówce często jest to jedna z dwóch:

  • Nagranie wideo. Google prosi o jedno nagranie bez cięć, na którym widać, że placówka naprawdę działa pod tym adresem: szyld albo wejście od ulicy, potem wnętrze, na przykład rejestracja i gabinet, i coś, co pokazuje, że masz do niego dostęp, na przykład otwieranie drzwi kluczem. Na wynik weryfikacji placówka czeka do 5 dni roboczych.

  • Kartka pocztowa z kodem. Google wysyła na adres placówki zwykłą kartkę z kodem, który wpisujesz w Profilu Firmy. Kartka idzie do dwóch tygodni, więc uprzedź rejestrację, żeby nie wyrzuciła jej razem z ulotkami. Nowego kodu w tym czasie nie zamawiaj, bo unieważnia ten, który jest już w drodze.

Google proponuje też czasem kod SMS-em, e-mailem albo rozmowę wideo ze swoim pracownikiem. Każda z tych metod jest bezpłatna i przy żadnej nikt „z Google” nie dzwoni do placówki po pieniądze. Kod z kartki, SMS-a czy e-maila wpisujesz sam i nie podajesz go nikomu przez telefon. Wszystkie metody opisuje pomoc Profilu Firmy.

Czy Google dzwoni do firm w sprawie wizytówki?

Czasem dzwoni, ale nigdy po pieniądze. Automat z Google dzwoni na przykład po to, żeby potwierdzić godziny otwarcia albo inne dane firmy w Mapach Google (pomoc Profilu Firmy), i od razu mówi, kto dzwoni i w jakiej sprawie.

Ważniejsze jest to, czego Google w takiej rozmowie nie robi: nie prosi o płatność, o dane karty ani o zapisanie się do jakiejkolwiek usługi. Rejestracji wystarczy więc prosta zasada: jeśli rozmówca „z Google” mówi o przelewie, fakturze, opłacie albo prosi o kod z SMS-a, rozmowa jest skończona.

Jak wyglądają oszustwa „na wizytówkę Google”?

Oszuści prawie zawsze łączą trzy rzeczy: pośpiech, groźbę utraty wizytówki i niewielką kwotę, którą łatwo zapłacić bez pytania szefa. Najczęstsze warianty:

  • „Wizytówka wygaśnie, trzeba ją odnowić”. Nagrany komunikat albo konsultant informuje, że profil zaraz zniknie z Map Google. W marcu 2024 roku policja w Małopolsce opisała przypadek przedsiębiorcy, któremu kobieta podająca się za przedstawicielkę Google kazała „odnowić” wizytówkę za 512 zł przelewem. Przedsiębiorca wiedział, że usługa jest bezpłatna, i zgłosił sprawę.

  • Płatna „weryfikacja” albo „aktywacja”. Placówka przechodzi weryfikację w samym Profilu Firmy i nic za nią nie płaci. Żaden konsultant nie musi jej „przyspieszać”.

  • „Gwarantujemy 1. miejsce w Mapach Google”. Firmy zewnętrzne nie mają bezpośredniego wpływu na pozycję w Mapach Google, a taką obietnicę zgłosisz do Google (formularz niżej).

  • Faktura za „utrzymanie” wizytówki, której nikt nie zamawiał, czasem z dopiskiem, że bez wpłaty profil zostanie usunięty. To też zgłosisz do Google.

  • Sprzedaż opinii. „Pakiet 50 pozytywnych opinii w tydzień” to dla Google fałszywe opinie, za które Google może ukarać placówkę. Jakie to kary, opisuję w tekście o kupowaniu opinii Google.

  • Wymuszenie przez negatywne opinie. Na wizytówce pojawia się nagle seria jednogwiazdkowych opinii, a potem ktoś pisze, że znikną, jeśli placówka zapłaci. Na to Google ma osobny formularz (niżej), a autorom nie odpisujesz i niczego nie płacisz.

  • Przejęcie dostępu. Rozmówca prosi, żeby podać mu kod, który „właśnie przyszedł SMS-em”, albo dodać go jako właściciela profilu „do naprawy”. Właściciel może usunąć pozostałych użytkowników, więc po takiej „naprawie” placówka może stracić kontrolę nad własną wizytówką.

Dlaczego przychodnia jest dla oszustów łatwym celem?

Bo przychodnia ma wszystko, czego oszuści potrzebują: publiczny numer, rejestrację, która odbiera telefony przez cały dzień, i właściciela, który jest lekarzem i ma między pacjentami pięć minut na decyzję. Osoba w rejestracji zwykle nie wie, czy szef nie zamawiał czegoś w agencji, więc na wszelki wypadek przełącza rozmowę do niego.

Lekarz-właściciel słyszy „wizytówka zniknie dziś o północy” w przerwie między wizytami i robi przelew, bo kilkaset złotych wydaje mu się mniejszym problemem niż utrata pacjentów, którzy nie znajdą przychodni w Mapach Google. Na to właśnie liczą oszuści. W sieciach placówek jest jeszcze trudniej: wizytówkami zajmuje się dział marketingu w innym mieście, a telefon odbiera rejestracja w każdej filii.

Co ma odpowiedzieć rejestracja? Gotowy skrypt

Rejestracja nie musi rozpoznawać oszustów, wystarczy jej jedna reguła i dwa zdania. Najlepiej, żeby sprawy wizytówki prowadziła jedna osoba w placówce (manager, marketing albo właściciel), a rejestracja w tej sprawie przez telefon niczego nie załatwiała.

  1. 1.

    Rozmówca mówi, że dzwoni z Google albo „w sprawie wizytówki”: „Proszę podać nazwę firmy i numer, osoba odpowiedzialna oddzwoni”.

  2. 2.

    Rozmówca mówi o przelewie, fakturze, opłacie, „wygaśnięciu” albo prosi o kod z SMS-a: „Takich spraw nie załatwiamy przez telefon. Do widzenia”, i koniec rozmowy.

  3. 3.

    Nagrany komunikat prosi o naciśnięcie klawisza: rozłącz się i niczego nie naciskaj (pomoc Profilu Firmy).

  4. 4.

    Po rozmowie zapisz datę, numer, nazwę firmy i to, co mówił rozmówca, i przekaż to osobie od wizytówki.

Czego rejestracja nie robi nigdy: nie podaje kodów z SMS-ów, nie przekazuje adresu e-mail właściciela i nie przełącza na lekarza w trakcie wizyty, bo „to pilne”. Jeśli dzwoniła prawdziwa agencja, z którą placówka współpracuje, manager będzie o tym wiedział i oddzwoni.

Jak sprawdzić, kto zarządza wizytówką przychodni?

W ustawieniach Profilu Firmy, w sekcji „Użytkownicy i dostęp”. Zaloguj się na konto, które ma dostęp do wizytówki, otwórz profil i wybierz „Więcej”, potem „Ustawienia profilu firmy” i „Użytkownicy i dostęp”. Zobaczysz listę osób z dostępem i zaproszenia, które czekają na akceptację.

Profil Firmy ma dwie role (pomoc Profilu Firmy):

  • Właściciel ma pełną kontrolę: dodaje i usuwa użytkowników, może też usunąć cały profil. Jeden z właścicieli jest głównym właścicielem.

  • Menedżer może prawie wszystko, ale nie zarządza użytkownikami i nie usunie profilu.

W placówce medycznej najbezpieczniej, gdy głównym właścicielem jest konto placówki. Prywatna skrzynka byłej managerki czy agencji sprzed trzech lat działa świetnie do dnia, w którym trzeba coś zmienić. Agencji dałbym rolę menedżera, bo w zupełności jej wystarczy. Google ma tu przydatne zabezpieczenie: nowo dodany właściciel przez 7 dni nie może usuwać innych użytkowników ani przejąć roli głównego właściciela, więc masz tydzień, żeby zauważyć podejrzane zaproszenie.

Ja przeglądałbym tę listę raz na kwartał (to dwie minuty) i od razu usuwał osoby, które już nie pracują w placówce. Przy okazji sprawdź, czy lekarze nie mają osobnych profili, które ktoś kiedyś założył i porzucił, bo pacjenci zostawiają tam opinie, na które nikt nie odpowiada.

Gdzie zgłosić oszustwo „na wizytówkę Google”?

To zależy, co się stało. Telefon od firmy, która podszywa się pod Google, zgłaszasz do Google, link w SMS-ie do CERT Polska, a wyłudzone pieniądze na policję.

  • Natrętne telefony, podszywanie się pod Google, gwarancje pozycji, żądanie pieniędzy za „utrzymanie” wizytówki: formularz Google do zgłaszania firm zewnętrznych, które łamią zasady Profilu Firmy. Google nie informuje o wyniku sprawdzenia, ale zgłoszenie trafia do weryfikacji.

  • Seria negatywnych opinii i żądanie zapłaty za ich usunięcie: formularz zgłaszania wymuszeń w pomocy Profilu Firmy. Zachowaj zrzuty ekranu opinii i całą korespondencję.

  • SMS z podejrzanym linkiem: przekaż go bez zmian na numer 8080 (CERT Polska, bezpłatnie). Podejrzane strony i e-maile zgłaszasz na incydent.cert.pl.

  • Przelew już wyszedł albo ktoś dostał kod do konta: od razu zadzwoń do banku, zgłoś sprawę na policji i sprawdź listę użytkowników wizytówki. Jeśli ktoś przejął profil, dostęp odzyskasz przez pomoc Profilu Firmy.

Za co w Google naprawdę można zapłacić?

Za reklamę i za czyjąś pracę przy wizytówce. Obie rzeczy są legalne i całkowicie opcjonalne.

Google Ads. Reklamy w wyszukiwarce i w Mapach Google, oznaczone jako sponsorowane. Płacisz na koncie Google Ads kartą albo przelewem na dane z tego konta, nigdy na numer rachunku podany przez telefon. Przy reklamie usług medycznych dochodzą przepisy, które zawężają, co placówka może powiedzieć, i te granice opisuję w poradniku o reklamie usług medycznych.

Agencja albo freelancer. Prowadzenie profilu (zdjęcia, posty, odpowiedzi na opinie, porządek w kategoriach i usługach) to normalna płatna usługa, którą placówka może zlecić agencji albo freelancerowi.

Uczciwą agencję poznasz po kilku rzeczach: przedstawia się z nazwy, podpisuje umowę z zakresem i ceną, raportuje wyniki, wchodzi do wizytówki jako menedżer, a własność zostawia placówce. Pierwszego miejsca w Mapach Google nie gwarantuje, bo nikt spoza Google nie ma na to wpływu.

Sam prowadzę Repto, które wysyła pacjentom po wizycie SMS z prośbą o opinię Google, czyli też płatną usługę wokół wizytówki, więc tym bardziej pilnujemy tych zasad: z placówkami kontaktujemy się pod własną nazwą i pracujemy na umowie. Nas też sprawdzisz tymi samymi pytaniami.

Co naprawdę poprawia widoczność przychodni w Mapach Google?

Darmowa praca w samej wizytówce. Lokalny ranking zależy od trzech czynników: trafności (jak profil pasuje do wyszukiwania), odległości od szukającego i rozpoznawalności (jak znana jest firma). Odległości nie zmienisz, a pozostałe dwa w dużej mierze zależą od placówki.

  • Trafność: właściwa kategoria główna i kategorie dodatkowe dla specjalności, które naprawdę prowadzicie, aktualne godziny przyjęć, lista usług, strona internetowa, numer, pod którym ktoś odbiera, i zdjęcia: wejście, poczekalnia, gabinety, parking. Pacjent, który pierwszy raz jedzie na USG, chce wiedzieć, którymi drzwiami wejść. Zdjęcia sprzed remontu albo lekarzy, którzy już nie przyjmują, usuniesz sam, jeśli dodała je placówka, co pokazuję w poradniku o tym, jak usunąć zdjęcie z wizytówki Google.

  • Opinie: są częścią rozpoznawalności, a im więcej opinii i im lepsze oceny, tym większa szansa na wyższą pozycję (pomoc Profilu Firmy).

Zdjęcia i kategorie ustawiasz raz, a liczba opinii rośnie co tydzień, jeśli ktoś regularnie prosi pacjentów o opinie. Jak to robić przez cały rok, opisuję w przewodniku po opiniach Google w placówce medycznej.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje założenie wizytówki Google?

Nic. Założenie, weryfikacja i prowadzenie Profilu Firmy w Google są bezpłatne. Płacisz tylko wtedy, gdy sam zlecisz prowadzenie profilu agencji albo kupisz reklamę w Google Ads.

Jak zweryfikować wizytówkę Google?

W samym Profilu Firmy, bezpłatnie, metodą, którą wybierze Google: przy nowej placówce często nagraniem wideo albo kartką pocztową z kodem (opisuję je wyżej). Kod weryfikacyjny wpisujesz sam i nie podajesz go nikomu, kto o niego dzwoni.

Czy wizytówka Google może wygasnąć, jeśli nie zapłacę?

Nie, bo nie ma żadnej opłaty, którą trzeba odnawiać. Google może zawiesić profil za naruszenie zasad, ale wtedy informacja pojawia się w panelu Profilu Firmy. Nikt z Google nie dzwoni w tej sprawie po wpłatę.

Czy Google dzwoni do firm?

Czasem tak, automatycznie, żeby potwierdzić dane w Mapach Google. Automat od razu mówi, że dzwoni Google, i nigdy nie prosi o płatność, dane karty ani zapisanie się do usługi. O kod z SMS-a też nikt uczciwy przez telefon nie zapyta.

Co zrobić, jeśli już zapłaciliśmy?

Zadzwoń do banku, zgłoś sprawę na policji i zachowaj dowody: numer, datę, potwierdzenie przelewu, wiadomości. Potem sprawdź, kto ma dostęp do wizytówki, i zgłoś firmę przez formularz Google.

Czy agencja może zagwarantować 1. miejsce w Mapach Google?

Nie. Firmy zewnętrzne nie mają bezpośredniego wpływu na pozycję w lokalnych wynikach, a obietnicę najwyższych pozycji możesz zgłosić do Google przez formularz dla firm zewnętrznych.

Piotr Czupryński
O autorze
Piotr Czupryński · CEO

Założyciel i twórca Repto, zarządza stroną techniczną produktu i skutecznością zbierania opinii

15 minut i wiesz, czy to ma sens

Rozmawiamy online. Sprawdzę Twoje opinie w Google i pokażę panel. Policzę koszt i prognozę: ile opinii możesz zbierać przy Twojej liczbie wizyt i typowej konwersji. Bez 40 slajdów o misji firmy.

Piotr Czupryński

Piotr Czupryński

Założyciel Repto